Zbliżyłam się. Nad wodospadami siedziała brązowa suczka. Wstała i spojrzała na mnie.
- Cześć!- powiedziałam.
- Witaj, nazywam się Selly i jestem nowa- odparła.
- Acha. A ja nazywam się Rain i nie jestem nowa- zachichotałam.
- Może cię oprowadzić?
- Tak, ale może jutro?
(Selly?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz