niedziela, 26 października 2014

Od Chloe do Rozalii

Popatrzyłam na Rozalię z nienawiścią. Jednak po paru sekundach złagodniałam.
- Jestem Chloe. Właśnie muszę się wykąpać. Żegnam. - powiedziałam oschle.
Weszłam do wody i zaczęłam nurkować. Po minucie byłam już czyściutka.
- Tobie też radzę się wykąpać. - zaśmiałam się z Rozalii.
Suczka lekko warknęła i weszła (a raczej wbiegła) do wody. Zaczęła chlapać nią na wszystkie strony, a jednak wyszła z niej (dość) czysta.
- Lepiej? - popatrzyła na mnie Rozalia.
- No, szkolisz się! - zachichotałam.
Suczka też zachichotała po czym...
<Rozi?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz