niedziela, 2 listopada 2014

Od Crying

Cudownie! Wszyscy mnie nienawidzą! Gdy tylko tu przyszłam każdy omija mnie szerokim łukiem. To nie moja wina że urodziłam się z takim wielkim pyszczkiem!
Pomimo mojego smutku starałam się być wesoła. K
Obejrzałam się. Obok mnie jakaś sunia ominęła mnie szeroko.
Przewróciłam oczami i spojrzałam do tyłu.
- A uciekaj! - krzyknęłam co trochę bardziej zamieniała się na szloch. - Uciekaj proszę bardzo!
Odwróciłam się i pobiegłam.
"Jak najdalej od psów" pomyślałam.
Nagle walnęłam się o coś co okazało się psem.
- Idź! - warknęłam - Uciekaj jak inni!
Ten jednak nie ruszał się z miejsca.
<Jakiś pies? ^^ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz