niedziela, 2 listopada 2014

Od Maxwell'a C.D. Jaty

- Córeczki ... Może Rizzy i Nuka ... A synka ... Junior - uśmiechnąłem się do niej ciepło
- Maxwel Junior - poprawiła
- A dlaczego pytasz ... ? - spojrzałem z lekkim niepokojem
- Bo ... Bo ... Naczy ... Bo Ty ... Raczej my ... No ... Będziemy rodzicami ... - spuściła wyczekująco wzrok
Podniosłem jej pyszczek i nakierowałem na swoje oczy .
- Kocham Cie ... Teraz będę kochał także ich , tak samo mocno jak Ciebie - pocałowałem ją

<Jaty ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz