-Hah!- również się zaśmiałam.- Zabawna jesteś! -Czemu?- zdziwiła się. -Max ci nie mówił?- zmarszczyłam czoło. -O czyyym....?- spytała. -No... Jestem w ciąży...- powiedziałam. <Pilli?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz