-A wiesz, że to już prawie połowa ciąży?- spytałam.
-Że co?!- spytał zaskoczony.
-No tak... Późno się skapnęliśmy!- zaśmiałam się.- Aż tak tego po mojej figurze nie widać?- znów się zaśmiałam. Max przyjrzał mi się.
-No... Tylko jak się bardzo... Bardzo... Dokładnie przyjrzę...- odparł z uśmiechem.
-Ty komolemenciarzu!- zachichotałam.
-A ty jakie masz imiona...?- spytał.
-Dla chłopców: Kiba, Toboe, Tsume i Hige, a dla dziewczynek: Gaya, Zula, Cheza, Hamona i Jagara. Nie umiem się zdecydować!- odparłam i cmoknęłam go w policzek.
<Max? XD>
niedziela, 2 listopada 2014
Od Jaty C.D. Maxwell
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz