niedziela, 2 listopada 2014

Od Despero C.D. Jaty

-Pierwszy raz ktoś we mnie wierzy.-Powiedziałem i uśmiechnąłem się.-Chciał bym Ci Jaty bardzo podziękować,bo bez Ciebie chyba był już leżał nieżywy w jakiś krzakach.-Dodałem i podszedłem do niej bliżej.Nagle coś poczułem.Był to znajomy zapach,którego tak nienawidziłem.
-Co się stało?-Spytała Jaty.
-Czują coś...-Odpowiedziałem i poszedłem na przód.Bałem się,bo jeśli on nie jest sam tylko z całą grupą to nie mam szans.

(Jaty?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz