niedziela, 2 listopada 2014

Od Rozalii C.D. Jaty

-Brzuch?-popatrzyłam na nią podejrzliwie.
-Mhm.
-Ty dalej nie rozumiesz?-popatrzyłam na nią niezwykle uradowana.
-Ale czego?O co chodzi?-przestraszyłam i zdezorientowałam ją swoją radością.
-Ty...możesz być w ciąży!-wykrzyknęłam a suczka przestraszona podsunęła się do tyłu.
-Ale jak to...-suczka nie dowierzała.Pożegnałyśmy się.Na następny dzień bardzo wcześnie obudziły mnie czyjeś krzyki.Wybiegłam przed jaskinię a tam Jaty wydzierała się:
-Rozalii,Rozi gdzie jesteś.
-Tutaj!-odkrzyknęłam i zanurkowałam w trawę.
-Nie wierzysz! Jestem w ciąży!!!-przytuliła mnie mocno.
-Naprawdę?! Ju hu będę ciocią!!!-natychmiast się ucieszyłam

Jaty?No nie wierzę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz