Czułam,że Maxwell mnie nie kochał. Nie pogodzę się z tym...
Czasami powtarzam sobie, że warto umrzeć, jeśli się kocha kogoś kto nie kocha mnie. Weszłam na górę i... Zobaczyłam Maxa... Siedział.
- Max... Odsuń sie...
Pies niechętnie się odsunął. Nieespodziwanie skoczyłam i ... Poczułam ból, który z każdą sekundą zanikał... Umarłam...
<The End of Chloe>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz